SCALENIE GRUNTÓW W LIPNICY WIELKIEJ

 

scalenie

Dzisiaj zaczynamy od ciężkiego tematu, scalenie w Lipnicy Wielkiej ma swoje początki już w roku, 1984 czyli ma o jeden rok więcej niż ja, tak 31 lat już się to ciągnie a mieszkańcy Lipnicy Wielkiej przeżywają, co jakiś czas zawał serca. Przy samej procedurze i przebiegu scaleniowego pracowała duża liczba ludzi, specjalistów, lecz przez długie lata nie można było dokończyć operatu. Gdy parę lat temu obeszła miejscowość informacja, że scalenie się zakończyło, masowo zaczęto wyprzedawać działki, rodzice zaczęli przekazywać pole na swoje dzieci (już w większości dorosłe), co miało duży skutek na wydawanie ksiąg wieczystych, tak samo było i w moim przypadku. Jednak euforia nie trwałą długo, kilkadziesiąt osób złożyło skargę i czar prysł, Lipnica Wielka wróciła do czasów oczekiwania i niepewności. Kolejny zawał serca dla 90 % młodych ludzi, którzy chcieli jakoś urządzić swoje cztery kąty w Lipnicy Wielkiej. W miejscowości zaczęły krążyć plotki jak to będzie, a wersji było tyle, co ludzi, którzy o tym mówili,   brak informacji ze strony władz lub nie pełna informacja budziła domysły, wszystko to sprawiło, że znowu zapadł zmrok nad obrotem nieruchomościami, budowami, dotacjami itp.

Jednak w ostatnim czasie przyszły dość optymistyczne wieści, Starosta Nowotarski przejął scalenie w Lipnicy Wielkiej,   a wszyscy wiemy, że był problem ze znalezieniem osoby, która miałaby to prowadzić dalej. Gdy zatwierdzono już osobę, która dalej będzie prowadzić naszą sprawę, Starosta wydelegował swoich pracowników do pracy nad scaleniem w Lipnicy Wielkiej, są to dwie Panie, które mają naprawdę nie łatwy orzech do zgryzienia, albowiem muszą w pierwszej kolejności zapoznać się z całą dokumentacją scaleniową ze wszystkich lat. Gdy owe Panie odwiedziłem w celu uzyskania informacji, co dalej, ciągle były dowożone segregatory z dokumentacją i dokładane do wcześniejszych dokumentów, kilkadziesiąt kilogramów akt, a nie pomyliłbym się jak by to liczyć już na tony. Od pracownic uzyskałem informację, iż na obecną chwile są sprawdzane dokumenty scaleniowe oraz zasadność i prawidłowość wniosku z 84 r. Potrwa to do końca tego roku, (2015) po czym będzie można stwierdzić czy sam wniosek już miał błędy, jeśli tak niestety możemy wrócić do stanu przed scaleniowego, lecz jest możliwość złożenia nowego wniosku. Ale kto się tym zajmie w razie draki? Natomiast, jeżeli wniosek był w porządku od nowego roku miałaby się zająć scaleniem zewnętrzna firma, która miałaby za zadanie przeprowadzenie operatu, oraz sprawdzenie starego, naniesienie zmian tam gdzie jest to możliwe. Najważniejszą sprawą jest to, by sama procedura była wykonana prawidłowo, tak by przy jakimkolwiek odwołaniu do Sądu Administracyjnego nie było wątpliwości. Wtedy będziemy spali spokojnie, że po raz drugi nam zamrożą scalenia. Na obecną chwilę nikt nie jest w stanie określić, kiedy się to zakończy, ile to jeszcze będzie trwało, jednak pocieszające jest to, że za kilka miesięcy już będziemy wiedzieć, co dalej i ile poczekamy na finał.

Wnioski się same nasuwają,   za długo to trwało i bardzo nie sprawnie, duża ilość ludzi, która w tę sprawę ingerowało i to nawet postronnych. Wszyscy wiem, że jest grono ludzi, które się odwołało, jednak znaczna ilość mieszkańców, a szczególnie młodych, chce by się to skończyło raz na zawsze. Wszelkie sprawy sporne można by wyjaśniać już po, ubiegać się o odszkodowania czy zadość uczynienie za poniesione straty. Sam jestem za tym by to jak najszybciej się skończyło, jest wiele osób , które chciałoby pozostać w rodzinnej miejscowości, lecz nie mają takiej możliwości. Dużo ludzi ucieka z Lipnicy Wielkiej, kupują działki po sąsiednich miejscowościach. Nikt nie chce czekać kolejne 30 lat na zakończenie.

Po mimo całej sytuacji nie jest aż tak źle. Starosta poszedł na rękę mieszkańcom i dalej jest możliwość budowy czy inwestycji w Lipnicy Wielkiej. Jest to na określonych warunkach, ale możliwe, w większości przypadków kończy się udzieleniem pozwolenia na budowę oraz samą budową domu, usługi czy jakiejś produkcji. Jest wiele dróg, którymi może podążyć właściciel gruntu i wybudować wymarzone cztery kąty, jednak nie będę opisywał, co i jak,   jest zbyt dużo informacji, a każda działka jest inna i inne warunki są wykorzystywane. Zawsze jestem chętny do pomocy, jeżeli ktoś by chciał uzyskać jakieś informacje czy poradę zawsze jestem do dyspozycji.

Myślę, że trochę naświetliłem, na jakim etapie jest scalenie, jeżeli będziecie mieli jakieś pytania nie bójcie się ich zadać, czy to bezpośrednio do mnie czy za pomocą strony.

Biuro_projektowe_-logo

Pozdrawiam

mgr inż. arch. Grzegorz Ignaciak

Share This:

12 komentarze do artykułu “SCALENIE GRUNTÓW W LIPNICY WIELKIEJ

Komentarze są zamknięte.

.